GALERIA
Żywioł pierwszy. Patagonia, wiatr. Najsilniejszy i najbardziej wściekły na świecie jest w stanie oderwać człowieka od ściany lub też wywiać całą linę niczym balon wysoko w niebo. W trakcie załamań niesie ze sobą mokry śnieg oblepiając nim ściany grubą warstwą lodu. Ucieczka z urwiska w takich warunkach jest ekstremalnie trudna. Odzież przeciwwietrzna osiąga w dzisiejszych czasach najwyższe parametry. Nie tylko tłumi wiatr ale również pozwala na wydalanie zbędnej wilgoci od środka. Tak samo sprawują się lekkie płachty biwakowe. W myśl zasady, że każdy kilogram trzeba będzie przetransportować w pionie sięgamy po najlżejsze produkty na rynku.
Żywioł drugi. Alaska, zimno. Jest to jeden z biegunów mrozu. Temperatury w tym rejonie opadają czasem do – 40st C. Potęgowane przez silne wiatry powodują szybkie wychładzanie organizmu i hipotermię. W trakcie pokonywania technicznych ścian odzież nie może krępować ruchów, nie powinna być zbyt gruba. Ten kompromis od lat spędza sen z powiek wszystkim producentom sprzętu. Jak zachować największą termikę przy najmniejszej wadze i objętości. Tylko najlepsze firmy osiągają na tej płaszczyźnie zadowalające rezultaty. Zamierzamy je przetestować.
Żywioł trzeci. Ziemia Baffina, woda. Dostęp do ścian jest jedynie z pokładu łodzi z wody. Usytuowane w głębi fiordów ściany niejednokrotnie odbierają siłę oceanicznych sztormów, które uderzają w nie z całą mocą. Odzież przeciwdeszczowa jest niezwykle ważna by zachować komfort oraz właściwą termikę ciała. W trakcie opadów ścianami spływają szerokie kaskady wody przemaczając tym wszystkie warstwy odzieży oraz sprzęt. Wszystko musi być odpowiednio zabezpieczone. Zarówno plecaki jak i odzież musi posiadać materiał gore-tex oraz odpowiednie szycie zapobiegające podciekaniu mocnego strumienia wody.
Żywioł czwarty. Wenezuela- tropik. Duża wilgoć w powietrzu powoduje, że musimy zaopatrzyć się w odzież nie tyle oddychalną ale również antybakteryjną oraz szybkoschnącą. Dużą rolę odgrywać będzie również odpowiednie obuwie ochraniające nas przed pijawkami i wilgocią. Ściany wspinaczkowe zaczynają się od poziomu dżungli dlatego też narażeni będziemy na insekty. Dotarcie pod ścianę wiąże się z kilkudniowym przejazdem jeepem, płynięcie łodzią oraz marszem przez dżunglę. Będziemy korzystać z odzieży fabrycznie przygotowanej do takich warunków. Komfort przed wytężającą wspinaczką zdecydowanie wpływa na jej sukces.
projekt:
OPTeam